chodziliście na terapię?

Rozmawiamy tu o rodzinie, planach na przyszłość, dzieciach, organizacji ślubu. Tematy związane z życiem prywatnym.
kość

chodziliście na terapię?

Post autor: kość »

Czy chodziliście kiedyś do psychologa? Czy to była terapia grupowa czy indywidualna? Taka zwykła terapia czy może chodziło o uzależnienie? Opowiecie o swoich doświadczeniach?

https://mshooting.pl/dlaczego-warto-pozycjonowac-swoja-strone-www/
Łucja

Re: chodziliście na terapię?

Post autor: Łucja »

Mnie uratowała terapia uzależnień we Wrocławiu, dzięki temu odzyskałam panowanie nad swoim życiem. Terapeuci okazali się bardzo empatycznymi osobami, które w żaden sposób nie próbowały mnie potępiać za mój nałóg, jak to często robi społeczeństwo. Bardzo mi to pomogło, przepracowałam wiele problemów, na które wcześniej nie zwracałam uwagi, lub myślałam, że nie da się z tym nic zrobić.
Bożena

Re: chodziliście na terapię?

Post autor: Bożena »

Jeśli dzisiaj cierpicie na takie schorzenia, to terapia może okazać się dla Was zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. Dzięki temu macie największe szanse na skuteczny i szybki powrót do formy. Warto zajrzeć do https://psychomedic.online/ i od razu umówić się na zdalną poradę. To pomoże Wam o wiele szybciej stanąć na nogi.
Awatar użytkownika
ononka
Posty: 168
Rejestracja: 26 mar 2020, 17:04

Re: chodziliście na terapię?

Post autor: ononka »

Ja chodziłam na terapię do bioenergoterapeuty, po tym jak poleciła mi go koleżanka. Naprawdę nie spodziewałam się cudów, a jednak - obecnie nie mam żadnych problemow zdrowotnych i wiem jak dbać o siebie na przyszłość. Zostawiam wam namiar: http://bioenergoterapeuta-wawa.pl gdyby akurat ktoś z was był zainteresowany.
Bolesław

Re: chodziliście na terapię?

Post autor: Bolesław »

Uczęszczałam na terapię, aby wyleczyć się z alkoholizmu. Zapisała mnie na nią moja przyjaciółka. Pomimo jej dobrych chęci i mojej ogromnej woli, aby skończyć z nałogiem, niestety nie udało się. Później przeczytaliśmy na https://esperalkrakow.com/esperal-chrza ... rg-bochnia odnośnie zabiegu wszywki alkoholowej. Postanowiłem spróbować i to był strzał w dziesiątkę. Dzięki Esperalowi przestałem pić. Dziś nawet nie myślę, aby sięgnąć po kieliszek.
ODPOWIEDZ